
No dobrze to startujemy... ciekawe czy sie uda :-) Postaram sie wrzucac sukcesywnie zdjecia kolczykow zaczynajac od tych ktore zrobilam na samym poczatku.
Najpierw proba...
pieeerwszeeee...(tu chcialoby sie rzec: "to jest Twoja chwila prawdy" ;-) )
Udalo sie!!!! To sa pierwsze kolczyki jakie w zyciu zrobilam :-) Jeszcze bardzo koslawe ale juz wtedy czulam ze to wciaga :-) Zrobilam je zaraz po urodzinach - Garfie dal mi w prezencie narzedzia, troche druta, jakies linki i troche koralikow :-) Do tej pory asortyment rozrosl sie do niebezpiecznych rozmiarow :-)
0 komentarze:
Prześlij komentarz